Pierwsza pomoc przy oparzeniach

Pierwsza pomoc przy oparzeniach

Oparzenia termiczne, chemiczne oraz elektryczne, stopniowane na podstawie głębokości ran, powstają nagle i mogą nieść za sobą poważne konsekwencje. Znajomość podstaw pierwszej pomocy przy oparzeniach i sposobu postępowania jest kluczowa, by nie pogorszyć stanu zdrowia osoby poszkodowanej, lecz ograniczyć konsekwencje oparzenia.

Rodzaje oparzeń

Oparzenie to głównie uszkodzenie skóry, ale niekiedy także i głębiej położonych tkanek, a nawet narządów wewnętrznych przez wysoką temperaturą, żrące substancje chemiczne czy prąd. Z tego typu obrażeniami ciała spotykamy się dość często, szczególnie w przypadku dzieci. Musimy zatem wiedzieć, jakie są rodzaje oparzeń i ich stopnie oraz jak wówczas przebiega pierwsza pomoc przy oparzeniach krok po kroku. W każdym przypadku niewątpliwie dobrze skorzystać z apteczki pierwszej pomocy, w której umieszczono niezbędne akcesoria.

Oparzenia termiczne

Oparzenia termiczne są najpopularniejsze, powstają w wyniku działania ciepła. Może to być wrzątek, para wodna bądź gorący olej czy mleko, które rozleją się po skórze, jak również dotknięcie rozgrzanego żelazka.

Oparzenia chemiczne

Oparzenia chemiczne powstają po kontakcie substancji chemicznych ze skórą. np. przez różnego typu żrące substancje, jak choćby kwasy, sole metali ciężkich czy ługi. Po oparzeniu chemicznym kwasem na skórze tworzą się suche strupy.

Oparzenia elektryczne

O oparzeniu elektrycznym możemy natomiast mówić, gdy dojdzie do porażenia prądem. Źródła mogą być trzy – domowa instalacja elektryczna, przemysłowa instalacja elektryczna oraz piorun. Porażenie piorunem także wywołuje oparzenia elektryczne.

Stopnie oparzeń

Temperatura, pod której wpływem dochodzi do oparzenia skóry, wynosi 42 stopnie Celsjusza. Z martwicą mamy zaś do czynienia po sześciu godzinach. Czas ten diametralnie skraca się wraz ze wzrostem ciepła. Przy 55 stopniach Celsjusza oparzenie mamy po trzech minutach, a przy 70 stopniach Celsjusza – już po jednej sekundzie, powodując przy tym nieodwracalne zmiany. W zależności od głębokości tychże zmian wyróżniamy cztery stopnie oparzenia skóry.

Oparzenia 1. stopnia

O oparzeniach 1. stopnia możemy mówić wówczas, gdy obejmują one wyłącznie naskórek. Zaczerwienienie utrzymuje się kilka dni, podobnie jak lekki obrzęk oraz pieczenie skóry. Przy oparzeniu 1. stopnia nie ma potrzeby wizyty u lekarza. Wszystko goi się samo, często nawet nie ma po tym śladu ani blizny.

Oparzenia 2. stopnia

Oparzenie II stopnia jest już poważniejsze, gdyż obejmuje nie tylko naskórek, ale i część skóry właściwej bądź jej głębokie warstwy (B). Poza rumieniem i obrzękiem pojawiają się też pęcherze z płynem surowiczym i silny ból utrzymujący się do dwóch tygodni i pozostawiające po sobie niewielkie przebarwienia. Jeśli natomiast obrażenia dotyczą całej grubości skóry właściwej (B), wówczas zostały uszkodzone zakończenia nerwowe (przez co ból jest mniejszy) i doszło do martwicy powierzchownej, objawiającej się białą skórą z czerwonymi punktami. Proces gojenia oparzenia II stopnia wydłuża się do czterech tygodni, a po wszystkim pozostają blizny.

Oparzenia 3. stopnia

To pierwsze pośród oparzeń skóry wymagających hospitalizacji, a dokładniej interwencji chirurgicznej i przeszczepu. Z oparzeniem 3. stopnia mamy do czynienia, gdy zniszczona jest cała warstwa skóry wraz z położonymi głębiej tkankami. Dochodzi wówczas do martwicy skóry.

Oparzenia 4. stopnia

To najcięższa postać oparzenia skóry, podczas którego mamy do czynienia ze zwęgleniem tkanek – aż do kości. Uszkodzenia są ogromne, widać wówczas mięśnie, ścięgna oraz narządy wewnętrzne. Po przeszczepie konieczne jest zaś leczenie rekonstrukcyjne.

Pierwsza pomoc w przypadku oparzeń termicznych

wyposażenie apteczki
Pierwsza pomoc w przypadku oparzeń termicznych obejmuje przede wszystkim odcięcie źródła energii oraz upewnienie się, czy na pewno wszyscy są bezpieczni. Dopiero wówczas przystępujemy do kolejnych kroków.

Oparzone miejsce schładzamy co najmniej przez piętnaście minut, polewając zimną wodą. Co ważne, nie kierujemy strumienia bezpośrednio na oparzenie, lecz nad nie, z odległości około kilkunastu centymetrów. Następnie zabezpieczamy to miejsce sterylnym opatrunkiem, który jest standardowym wyposażeniem apteczki i usuwamy wszelką biżuterię, która przewodzi ciepło i może spowodować większe zmiany.

Pierwsza pomoc przedmedyczna i czas reakcji odgrywają w tym przypadku dużą rolę, przy czym musimy pamiętać, by nie przekłuwać pęcherzy ani też nie odrywać spalonych ubrań, które przywarły do skóry. Dobrze natomiast sprawdzi się aloesowy żel na oparzenia (lekkie, 1. i 2. stopnia), który działa antybakteryjnie i przyspiesza leczenie oparzeń i gojenie ran.

Na koniec pozostaje jeszcze ocena, czy poparzeniu uległy drogi oddechowe. Jeśli tak – lub jeśli osoba straciła przytomność – wzywamy pogotowie ratunkowe.

Pierwsza pomoc po oparzeniu chemicznym

Pierwsza pomoc po oparzeniu chemicznym przebiega nieco inaczej. Tutaj także priorytetem jest upewnienie się co do bezpieczeństwa swojego oraz osoby poszkodowanej. Następnie konieczne jest jak najszybsze pozbycie się zanieczyszczonej odzieży i obfite spłukanie skóry zimną wodą. Jeśli do oparzenia kwasem lub inną żrącą substancją doszło przez połknięcie jej, w żadnym razie nie można prowokować wymiotów. Spowodowałyby one tylko dodatkowe uszkodzenie przełyku.

Pierwsza pomoc po oparzeniu elektrycznym

Podobnie jak w poprzednich dwóch sytuacjach, tak i tutaj pierwszym krokiem po oparzeniu elektrycznym jest upewnienie się, czy niebezpieczeństwo już minęło oraz ustalenie, czy poszkodowany dalej ma kontakt ze źródłem prądu. Jeśli tak, musimy go przesunąć, używając do tego przedmiotu nieprzewodzącego prądu. Ponadto zalecane jest odłączenie zasilania, ale tylko wówczas, gdy jest to bezpieczne. Po wykonaniu tychże kroków oceniamy stan poszkodowanego i wzywamy pogotowie ratunkowe. U osób poparzonych prądem wymagana jest hospitalizacja.

Podsumowując, oparzenia skóry to problem, z którym mamy do czynienia stosunkowo często. Udzielenie pierwszej pomocy przedmedycznej jest niezbędne i często może uratować komuś skórę – dosłownie! Warto wiedzieć, jak postępować, by pomóc, a nie zaszkodzić. 


BHP-Gabi

Zobacz podobne wpisy na blogu

Ostatnio oglądane